Co jest w środku – czyli składniki kosmetyków

Poszczególne kosmetyki różnią się od siebie składem, który wpływa na ich działanie. Ich receptury opracowane są w ten sposób, by odpowiadały wymaganiom konsumentów oraz spełniały rygorystyczne normy bezpieczeństwa.

Aby było możliwe stworzenie kosmetyków w tak różnych formach jak płyn, emulsja, sztyft, żel, proszek, czy aerozol, konieczne jest zastosowanie odmiennych składników, które mają swoje zadania do spełnienia.

W każdym kosmetyku powinny się znaleźć:

  • substancje czynne – posiadają określone działanie na powierzchnię włosów albo skóry (na warstwę rogową lub jej głębsze warstwy). Mogą mieć działanie przeciwbakteryjne, przeciwzapalne, łagodzące, złuszczające, przeciwzmarszczkowe. Są pochodzenia naturalnego lub stanowią syntetyczne wytwory.
  • substancje bazowe – konieczne do wykonania kosmetyku, stanowią większość jego masy. Pozwalają na stworzenie pożądanej formy preparatu, np. emulsji lub sztyftu i na wprowadzenie do preparatu substancji czynnych. Najważniejszymi substancjami bazowymi są woda, alkohol i inne rozpuszczalniki, emulgatory, składniki konsystencjotwórcze, stabilizujące, silikony, konserwanty, barwniki oraz kompozycje zapachowe. Niektóre substancje bazowe mogą mieć także działanie natłuszczające i nawilżające.

Warto przyjrzeć się bliżej niektórym składnikom kosmetyków. Wśród nich możemy wyróżnić:

  • Woda – jest głównym składnikiem większości kosmetyków, ponieważ jest obojętna dla skóry. Musi być bardzo czysta, często jest pochodzenie mineralnego. Ma za zadanie rozpuszczać substancje aktywne oraz chronić skórę przed wysuszeniem.
  • Rozpuszczalniki – stosowane, by rozpuścić inne składniki, np. substancje aktywne. Najczęściej w tej roli stosowana jest woda, inne rozpuszczalniki to m.in. gliceryna, etanol, glikol propylenowy (i inne glikole), substancje lipidowe (oleje i ciekłe woski).
  • Substancje powierzchniowo czynne (inaczej spc lub surfaktanty) – ich cząsteczki mają specyficzną budowę – składają się z części hydrofobowej (inaczej lipofilowej, łatwo łączącej się ze składnikami tłuszczowymi) i hydrofilowej (łatwo łączącej się z wodą). Taka budowa powoduje, że cząsteczki mogą oddziaływać z obiema grupami pozostałych składników, umożliwia także stworzenie kosmetyków dwufazowych (składających z dwóch niemieszających się ze sobą warstw, które łączą się po wstrząśnięciu). Z tego względu spc cechują dobre właściwości myjące. Jedną z grup substancji powierzchniowo czynnych tworzą emulgatory, łączące dwie niemieszające się ze sobą ciecze np. wodę i olej, umożliwiające powstanie emulsji (np. balsamu lub kremu).
  • Emolienty (substancje lipofilowe, tłuszczowe) to składniki zmiękczające i wygładzające naskórek. Po odparowaniu wody z kosmetyku, tworzą hydrofobowy film (tzw. warstwę okluzyjną) na powierzchni skóry hamujący ucieczkę wody przez naskórek, poprawiając jego nawilżenie. Emolientami są np. wazelina, olej parafinowy, czy ciekłe woski.
  • Hydrofilowe substancje nawilżające – mają za zadanie zatrzymać wodę z otoczenia, by zahamować jej ucieczkę z naskórka i zwiększyć jego nawilżenie. Substancje o małych wielkościach cząsteczek wykazują działanie powierzchniowe i głębokie, natomiast te o dużych cząsteczkach działają wyłącznie na powierzchni skóry. Przykładem substancji niskocząsteczkowych jest gliceryna, a wielkocząsteczkowych – proteiny.
  • Humektanty – to składniki utrzymujące nawilżenie kosmetyku, które sprawiają, że nie traci on płynnej konsystencji (kosmetyk nie wysycha np. w tubce).
  • Zagęstniki – ich celem jest otrzymanie właściwej konsystencji preparatu. Przykładami zagęstników są polisacharydy czy poliakrylany, w tej roli spełniają się także składniki tłuszczowe o stałej konsystencji.
  • Konserwanty – mają przedłużać trwałość kosmetyków, chroniąc produkty przed rozwojem mikroorganizmów w wyniku zakażenia mikroorganizmami pochodzącymi z naszej skóry i powietrza. Hamują aktywność pleśni, grzybów, czy bakterii. Badania wykazują, że konserwanty bardzo często stają się czynnikiem uczulającym dla człowieka. Przed dopuszczeniem do użytku muszą spełnić szereg norm, które szczególnie restrykcyjne są w przypadku kosmetyków przeznaczonych dla dzieci.

W kosmetykach spotkać można składniki, które pielęgnują nasze ciało, ale zdarza się, że producenci stosują substancje, które wcale nie są dla nas takie dobre. Do tego rodzaju występujących powszechnie składników (także w kosmetykach wielu renomowanych firm) należą:

  1. Parafina (występuje pod nazwą: parafinum liquidum, parafinum, mineral oil) – jeden z najczęstszych składników bazy kremowej. Jest produktem ubocznym powstającym przy destylacji ropy naftowej. Parafina stosowana jest jako substancja, która ma nawilżać, natłuszczać oraz zmiękczać naskórek. Po nałożeniu kosmetyku, trudno wchłania się w skórę, pozostając w górnych warstwach naskórka, dając jedynie złudzenie nawilżonej i natłuszczonej skóry. Jej działanie jest tylko powierzchowne – pozostając na powierzchni skóry, absorbuje kurz i bakterie.
  2. Silikony (w składzie pod nazwą dimethicone i w nazwach z końcówkami –methicone oraz -siloxane) są syntetycznymi pochodnymi krzemu. Spotykane są m.in. w kremach, balsamach, odżywkach, szamponach. W kremach tworzą warstwę okluzyjną, dając efekt miękkiej skóry, lecz w dużych ilościach przyczyniają się do powstania trądziku. Natomiast w szamponach i odżywkach otaczają włos, powodując złudzenie miękkich, gładkich w dotyku włosów. Jednak tak naprawdę nie powodują żadnych zmian wewnątrz skóry czy włosów. Nadmiar silikonów utrudnia natomiast przenikanie substancji aktywnych zawartych w kosmetyku w głąb skóry oraz włosów.
  3. Laurylosiarczan sodu znany także SLS (sodium laurate sulfate) ma właściwości myjące i odtłuszczające. Jest najpopularniejszym środkiem powierzchniowo czynnym w szamponach, żelach, płynach do kąpieli i innych środkach do higieny osobistej. Może mieć działania drażniące – stosowany w szamponach, może niszczyć osłonki włosów, powodując rozdwajanie się ich końcówek. Przy tłustej skórze, poprzez nadmierne jej odtłuszczenie, powoduje wzmożoną produkcję serum. Jest także szkodliwy dla dzieci, może powodować wypryski. Ponadto przenika przez skórę, kumulując się w sercu, wątrobie i innych narządach wewnętrznych. Stosowany jest głównie w kosmetykach do spłukiwania, które mają krótki kontakt ze skórą.
  4. Parabeny (ethylparaben, propylparaben, methylparaben i butyloparaben) – to estry kwasu parahydroksybenzoesowego stosowane jako środki konserwujące. Ich bezpieczeństwo budzi dyskusje, podejrzewa się je o wpływ na gospodarkę hormonalną oraz rozwój raka piersi. Mogą stać się przyczynami alergii, są niewskazane dla osób z wrażliwą skórą. Parabeny spotyka się nie tylko w kosmetykach, ale także w żywności.
  5. Ftalany związki chemiczne otrzymywane z kwasu ftalowego. Grupa ta jest bardzo zróżnicowana – niektóre ftalany zostały zakazane do stosowania w kosmetykach, gdyż uznano, że mogą okazać się szkodliwe (u zwierząt powodowały kłopoty z płodnością). Stwierdzono, że część ftalanów jest bezpieczna i można ich używać – stosuje się je np. w lakierach do włosów, czy perfumach . Jednak zdarza się, że w kosmetykach spotyka się śladowe ilości zakazanych substancji – producenci tłumaczą to przenikaniem substancji z opakowań do kosmetyku.
  6. Triclosan – tozwiązek chemiczny stosowany jako czynnik antybakteryjny w różnego rodzaju produktach higienicznych – głównie w pastach do zębów, dezodorantach, czy mydłach o silnych właściwościach antybakteryjnych. Według niektórych badań pod wpływem kontaktu z wodą chlorowaną, powoduje powstawanie chloroformu, substancji, która podejrzewana jest o właściwości rakotwórcze. Niektórzy obawiają się ryzyka wzrostu oporności bakterii spowodowanego coraz powszechniejszym użyciem tego związku w produktach.

Choć wiele dostępnych kosmetyków zawiera te składniki, zazwyczaj stosowane są w bezpiecznych, dopuszczonych do użytku ilościach. Często jednak brak badań, które bezpośrednio wskazywałyby, że dana substancja stała się źródłem określonego schorzenia. Mając jednak szeroki wybór kosmetyków dostępnych na rynku, lepiej wybierać te, które ich nie posiadają w swoim składzie.

Warto wiedzieć, że wszelkie substancje drażniące, które mają stać się składnikiem kosmetyków, są dokładnie badane za pomocą różnego rodzaju testów, by wyeliminować ryzyko zdrowotne związane z ich późniejszym użytkowaniem. Odchodzi się już od testów przeprowadzanych na zwierzętach, na rzecz innego rodzaju laboratoryjnych badań naukowych, mających zagwarantować bezpieczeństwo użytkowania środków przez człowieka.

Coraz większą popularność zdobywają ekologiczne kosmetyki oparte na składnikach naturalnych. Są one dużo lepiej przyswajalne przez ludzki organizm niż środki składające się ze sztucznych substancji wytworzonych chemicznie. Ekokosmetyki umożliwiają wykorzystanie dobroczynnych składników, które możemy znaleźć z otaczającej na naturze. Do najcenniejszych składników kosmetyków naturalnych możemy zaliczyć m.in.

Flawonoidy - antyoksydanty obecne we roślinach, skutecznie wychwytują wolne rodniki, powstrzymują procesy starzenia i przeciwdziałają stanom zapalnym.

Olejki eteryczne – charakteryzują się silnym zapachem, dodatkowo działają antyseptycznie oraz wspomagają regenerację komórek. Mają zdolność rozpuszczania się w lipidach naskórkowych, więc łatwo wchłaniają się w przestrzeń międzykomórkową.

Antocjany – dobrze uszczelniają naczynia włosowate, zmniejszając ich przepuszczalność. Sprawdzają się w kosmetykach kierowanych do cery naczyniowej oraz przy trądziku różowatym.

Taniny – polifenole – wiążą się z białkiem, działają ściągająco na rozszerzone pory skóry, zmniejszają przepuszczalności naczyń włosowatych i mają działania przeciwzapalnie.

Lecytyna – rodzaj lipidów, z których zbudowane są błony komórkowe. Wzmacnia komórki skóry, pobudza regenerację naskórka, doskonale nawilża. Stosowana często w środkach do pielęgnacji włosów zwłaszcza wysuszonych i zniszczonych .

Saponiny – są rodzajem naturalnego detergentu, działają powierzchniowo, dobrze się pienią, nawilżają i pobudzają mikrokrążenie.

Cukry – proste i złożone, ich cząsteczki pęczniejąc w wodzie wytwarzają na skórze warstwę chroniącą przed parowaniem wody ze skóry i przed wysuszaniem.

Fitohormony – pochodzące z roślin fitosterole, które działają jak ludzkie hormony, stymulując regenerację komórek.

Aminokwasy – to podstawowe cząsteczki wchodzące w skład białek. Sprzyjają odżywieniu i odnowie komórek. W kosmetykach często wykorzystywane są hodowle algi spirulina.

Lanolina – jest naturalnym emulgatorem, pochodzącym z wełny owczej.

Karoteny – pomarańczowożółte barwniki roślin, które są rozpuszczalne w tłuszczach. Rodzajem karotenu jest beta karoten.

Należy jednak być ostrożnym, ponieważ wiele kosmetyków reklamuje się jako naturalne lub ma napis eko na opakowaniu, a tak naprawdę zawiera także sztuczne substancje. Gwarancją jakości kosmetyków naturalnych i organicznych są certyfikaty, wydawane przez różne jednostki cetryfikujące.

Niektóre składniki mimo, że są naturalne, budzą kontrowersje u użytkowniczek kosmetyków, z powodu swojego pochodzenia. Przykładem może być używana do produkcji perfum ambra. Ten kosztowny składnik, powodujący, że perfumy stają się trwałe, jest wydzieliną z przewodu pokarmowego kaszalota, wyławianą później z oceanu. Ambra zastępowana bywa substancjami syntetycznie wytworzonymi, jednak nie dorównują one jej działaniu i nie są tak trwałe. Jako substancję aktywną w kremach stosuje się też śluz ślimaka odmiany Helix Aspersa Müller. Śluz pobierany jest od zwierząt hodowanych na specjalnych farmach. Używany jest on w preparatach kosmetycznych przeznaczonych do leczenia i pielęgnacji skóry, zwłaszcza w przypadku oparzeń słonecznych oraz przy trądziku. Natomiast składnikiem ekskluzywnych maseczek bywają odchody słowika. Dzięki zawartemu w nich enzymowi – guaninie mają właściwości wybielające, odmładzające i zmniejszające rozszerzone pory. Odchody są wysuszane i mieszane np. z opiłkami złota lub ekstraktem z zielonej herbaty.

Bez wątpienia zawsze należy zwracać uwagę na skład kupowanych kosmetyków – uważnie czytać etykiety lub dołączane ulotki. Zwłaszcza, jeśli jesteśmy uczuleni na składnik występujący w kosmetykach.

Możliwość komentowania jest wyłączona.