Dobre czy średniej klasy – co świadczy o jakości kosmetyków

Wybór kosmetyków na runku jest ogromny. Jak wybrać więc dobry kosmetyk? Konsumentki na zakupach kierują się ceną, ładnym opakowaniem czy reklamą. Ale tak naprawdę żaden z tych elementów nie musi iść w parze z jakością. Jak więc ocenić jakość kosmetyków? Nie jest to zadanie proste. Postaramy sie jednak udzielić kilku wskazówek, które mogą okazać się pomocne.

Przede wszystkim warto zwrócić uwagę na skład danego kosmetyku. Lista składników zamieszczana jest albo bezpośrednio na opakowaniu albo na dołączonej ulotce. Obco brzmiące nazwy przeciętnemu kupującemu zazwyczaj niewiele powiedzą, warto jednak poznać kilka substancji, których działanie nie zawsze jest dla nas tak dobroczynne, jak się wydaje. Wiele kosmetyków zawiera np. działającą jedynie powierzchniowo parafinę (parafinum liquidum, parafinum) i silikony (siloxane, dimethicone i nazwy z końcówkami –methicone), które dają złudzenie pielęgnacji, jednak faktycznie nie oddziałują w pielęgnacyjny sposób na skórę czy włosy. W składzie licznych produktów spotyka się także mogące wywołać alergię parabeny (np. methylparaben, ethylparaben, propylparaben) jako konserwanty. Mając do wyboru tysiące kosmetyków na sklepowych półkach, lepiej zwrócić uwagę, czy nie zawierają żadnego z tych składników i wybrać produkty, których skład jest bardziej przyjazny dla naszego zdrowia. Powyższe substancje te są dopuszczone do użytku w składzie kosmetyków, a więc nam nie zagrażają, jednak nie są dla nas także korzystne.

Pamiętać należy, że nie w każdym przypadku miarodajna jest cena kosmetyku. Nie zawsze jest tak, że krem za 150 zł będzie idealny dla każdej kobiety, a taki za 15 zł okaże się bezwartościowy. Krem do cery suchej nie będzie skuteczny, jeśli zastosuje go osoba z cerą tłustą i odwrotnie, dlatego każdy kosmetyk musi być dobrany do indywidualnych potrzeb konsumenta. Każda kobieta może także inaczej reagować na składniki aktywne zawarte w kosmetykach – może się okazać, że dany kosmetyk jest dla kogoś zbawienny, a u kogoś innego może będzie nieskuteczny, albo nawet może wywołać uczulenie. Często rzeczywiście cena produktu związana jest z wysoką wartością zastosowanych składników, których pozyskanie czasem może być kosztowne. Zdarza się jednak, że kosmetyk ma wysoką cenę tylko dlatego, że wyprodukowała go znana firma, albo swoją twarzą firmuje go gwiazda, a jego skład niczym się nie wyróżnia od pozostałych o połowę tańszych produktów. To niestety klient ponosi wysokie koszty związane z marketingiem. Nie musi to być jednak regułą – wiele firm zbudowało swoją markę na wysokiej jakości kosmetyków, adekwatnej do wysokiej ceny, co następnie docenili konsumenci.

Wytwarzanie kosmetyków reguluje szereg norm, do których przestrzegania zobowiązani są producenci. Wyznacznikiem jakości kosmetyków mogą być dodatkowe zdobyte certyfikaty czy spełnione standardy, potwierdzające tę jakość.

W Polsce jednym z najważniejszych dokumentów jest „Ustawa z dnia 30 marca 2001 r. o kosmetykach” (Dz.U. z 2013 poz. 475), która określa m.in. wymagania dotyczące składu, oznakowania kosmetyków oraz warunki obrotu kosmetykami. Została powołana w celu zapewnienia bezpieczeństwa zdrowia ludzi oraz regulacji rynku kosmetycznego. Jest tu m.in. mowa o krajowym systemie, do którego zgłaszane są wszelkie informacje o kosmetykach wprowadzanych na nasz rynek przez ich producentów.

Jednym z najważniejszych aktów prawnych w Unii Europejskiej dotyczącym obszaru kosmetyków jest Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (WE) nr 1223/2009/WE z dnia 30 listopada 2009 r. dotyczące produktów kosmetycznych. Celem rozporządzenia jest ujednolicenie prawa dotyczącego kosmetyków np. uzgodnienie terminologii, sprecyzowanie obowiązków dystrybutorów. Przede wszystkim Rozporządzenie to ma zapewnić wysoki poziom bezpieczeństwa i ochrony zdrowia ludzkiego. Rozporządzenie wprowadziło elementy unijnego Nowego Podejścia, zakładającego że jeśli produkt spełnia wymagania odpowiednich europejskich norm zharmonizowanych, automatycznie spełnia przepisy prawa. Wdrożenie tych norm jest dobrowolne, lecz dla producenta stanowi najwygodniejszy sposób wywiązywania się z obowiązku wykazywania zgodności swoich produktów z obowiązującym prawem.

W przypadku branży kosmetycznej przykładem jest norma ISO 22716, czyli Dobre Praktyki Produkcji (Przewodnik Dobrych Praktyk Produkcji GMP). Została ona zatwierdzona i opublikowana jako norma polska PN-EN ISO 22716:2009. Wdrożenie oraz utrzymanie danego systemu zgodnego z tą normą daje gwarancję bezpiecznego produktu, przyczynia się do rozwoju koncepcji zapewnienia jakości w danym przedsiębiorstwie, a także stanowi bazę do wprowadzenia dobrych praktyk dotyczących produkcji. Zasady dotyczą głównie personelu, wyposażenia, pomieszczeń produkcyjnych i produkcji, surowców oraz materiałów opakowaniowych, jakości wyrobu gotowego, laboratorium kontroli jakości, reklamacji i wycofania z rynku, audytów wewnętrznych, dokumentacji i postępowania z odpadami. Wiele polskich firm może poszczycić się pracą zgodną z procedurami GMP.

Systemy zarządzania jakością wg norm ISO są standardami wyznaczającymi przedsiębiorstwom sposób działania, umożliwiającym każdemu przedsiębiorstwu podnoszenie poziomu jakości wytwarzanych wyrobów, poprzez ciągłe doskonalenie metod oraz sposobów działania. Ponadto uzyskanie certyfikatu zwiększa zaufanie kontrahentów do danej firmy. Normy ISO 9001 to standard akceptowany i rozpoznawany na całym świecie.

Wiele firm decyduje się na uzyskanie różnego rodzaju płatnych certyfikatów, które potwierdzają jakość oferowanych przez nie produktów. Certyfikaty są szczególnie ważne w przypadku kosmetyków naturalnych. Część producentów nadużywa nazwy „kosmetyki naturalne”, ponieważ określenie to stanowi doskonały chwyt marketingowy, często wprowadza jednak w błąd konsumenta. Wielu producentów reklamuje swoje produkty jako naturalne, lecz tak naprawdę nie wszystkie mają status „organic”, „eko”, „bio” lub „kontrolowany kosmetyk naturalny”. Takie gwarancje dają tylko odpowiednie certyfikaty wydane przez uznane jednostki certyfikujące. Nie zawsze wiedzą o tym konsumenci sięgający po kosmetyk z półki, skuszeni słowem „eko” w nazwie, liczący na wysoką jakość kupowanego produktu.

W przypadku kosmetyków naturalnych jednym z przykładów regulacji jest Cosmos Standard. To wspólne, europejskie standardy, wypracowane przez jednostki certyfikujące kosmetyki w poszczególnych krajach, zrzeszone w ramach European Cosmetics Standards Working Group – francuskie Ecocert i Cosmébio, niemiecki BDIH, brytyjski Soil Association, włoski AIAB. Ich celem jest ujednolicenie kryteriów dotyczących nazewnictwa i certyfikacji kosmetyków naturalnych i ekologicznych. Cosmos-Standard wymienia pięć kategorii składników kosmetycznych: wodę, minerały i składniki pochodzenia mineralnego, produkty rolnictwa poddane obróbce fizycznej, produkty rolnictwa poddane obróbce chemicznej oraz inne składniki. Dla każdej z tych kategorii zostało określone jakie składniki są dopuszczone, a jakie nie powinny się tu znaleźć. Znajdują się tu także definicje składników, które można uznać za „ekologiczne” oraz informacje o w jaki sposób jak obliczać procentową zawartość składników ekologicznych w danym kosmetyku, zależnie od kategorii, do której ten składnik się zalicza. Cosmos-Standard przewiduje dwa rodzaje certyfikatów – dla kosmetyków naturalnych (Cosmos-Natural) i dla kosmetyków naturalnych z odpowiednio ustaloną procentową zawartością składników pochodzenia ekologicznego (Cosmos-Organic). Wytyczne Cosmos-Standard dotyczą zawartości kosmetyków, ale także metod produkcji i zasad dotyczących ich opakowań. Według tych reguł dąży się do tego, by opakowania wytwarzane były z materiałów pochodzących z recyklingu oraz nadawały się do ponownego użycia bądź przetworzenia. Natomiast producenci kosmetyków powinni odpowiedzialnie zarządzać powstającymi przy produkcji odpadami, zgodnie z ekologicznymi standardami. Standardy te mają zostać wprowadzone w życie do końca 2014 roku.

W 2007 roku z powodu przedłużających się prac nad standardem Cosmos, część firm produkujących kosmetyki naturalne utworzyła Europejskie Ugrupowanie Interesów Producentów Kosmetyków Naturalnych i Organicznych o nazwie NaTrue. Ich celem było opracowanie kryteriów certyfikowania oraz sposobu oznakowania kosmetyków naturalnych i ekologicznych. W ramach opublikowanego w 2008 roku standardu NaTrue wyróżniono trzy poziomy jakości produktów naturalnych, oznaczane gwiazdkami. Dla każdego z nich istnieją dokładne kryteria dotyczące zawartości składników naturalnych oraz składników naturalnych pochodzących z upraw ekologicznych. Kryteria określają także jakie procesy podczas produkcji są zakazane. NaTrue przewiduje trzy poziomy certyfikacji: kosmetyk naturalny, kosmetyk naturalny z częścią organiczną oraz kosmetyk organiczny.

1 gwiazdka – naturalne kosmetyki muszą spełniać wszystkie podstawowe wymagania dla naturalnych składników (także BDIH). Ściśle określona jest minimalna i maksymalna ilość składników zawartych w produktach konkretnej grupy. Oznacza to, że kryteria, które stosujące się np. do mydeł są odmienne od tych, które się stosuje się dla szamponów i kremów. Ten poziom ze swoimi kryteriami jest najbardziej zbliżony do kryteriów BDIH.

2 gwiazdki – naturalne kosmetyki z ekologicznymi składnikami –70% naturalnych składników pochodzenia roślinnego, bądź zwierzęcego powinno pochodzić z kontrolowanej ekologicznej produkcji bądź kontrolowanych „dzikich” zbiorów zgodnie z regulacjami EC Eco.

3 gwiazdki oznaczają ekologiczne kosmetyki naturalne (kosmetyki organiczne) – z kontrolowanej ekologicznej produkcji musi pochodzić 95% naturalnych składników pochodzenia roślinnego lub zwierzęcego. Dodatkowo kosmetyk powinien zawierać minimum 20% substancji naturalnych niemodyfikowanych genetycznie, a także maksimum 15% substancji niemal naturalnych, czyli syntetycznych, wymienionych na liście pozytywnej.

Aby firma mogła uzyskać certyfikat NaTrue, musi certyfikować minimum 75% wszystkich swoich produktów. Zatem nie jest więc możliwe, by marka kosmetyczna, posiadająca w ofercie tylko jedną linię kosmetyków organicznych, otrzymała taki certyfikat.

Obie organizacje tworzące powyższe standardy mają identyczne cele i podobne kryteria techniczne, różnią się natomiast procedurami, według jakich przyznawane są certyfikaty. Standardy te służą ujednoliceniu norm obowiązujących do tej pory w Europie. W wielu krajach działają organizacje, które przyznają swoje certyfikaty wg własnych kryteriów. Ich przykłady to m.in.

Certyfikat BDIH – “Kontrolierte Natur-kosmetik” (kontrolowane kosmetyki naturalne) przyznawany jest w Niemczech przez Zrzeszenie BDIH, które jako pierwsze w Niemczech zdefiniowało kryteria jakościowe dla kosmetyków. Kryteria te umożliwiają przyporządkować produkty kosmetyczne do kosmetyków naturalnej lub/i do “bio”. Do ich produkcji używane mogą być tylko naturalne surowce, jak oleje roślinne, ekstrakty ziołowe i wody kwiatowe, tłuszcze i wosk, olejki eteryczne i substancje zapachowe pochodzące z kontrolowanych upraw ekologicznych bądź dzikich zbiorów. Wśród kryteriów można wymienić także zakaz stosowania testów na zwierzętach przez cały cykl produkcji , zakaz używania surowców pochodzących od martwych zwierząt , rezygnacja z organiczno-syntetycznych środków barwiących i substancji zapachowych, silikonów, a także parafiny i innych substancji uzyskiwanych przy destylacji ropy naftowej. Konieczne jest stosowanie ekologicznych i łatwo ulegających rozkładowi opakowań.

Soil Association Organic – taki znak na produkcie oznacza, że spełnia najwyższe wymagania dotyczące rolnictwa ekologicznego, dobrostanu zwierząt i ochrony środowiska. Produkt organiczny, zawierający minimum 95% surowców organicznych jest opatrzony znakiem organizacji z dopiskiem Organic Standard. Gdy udział surowców organicznych wynosi od 70% do 95%, kosmetyk zostaje opatrzony znakiem wraz z dopiskiem wyprodukowany z xx% składników organicznych.

ECOCERT – firma ECOCERT SA jest oficjalnie uznaną jednostką kontrolującą oraz wydającą certyfikaty poświadczające spełnianie wymogów dla produktów ekologicznych. ECOCERT ma swoje przedstawicielstwa we Francji, Niemczech, Belgii, Włoszech, Portugalii i Hiszpanii, wykonuje również usługi w zakresie kontrolowania i certyfikacji w wielu krajach poza Unią Europejską.

EKO – polski znak ekologiczny EKO przyznawany przez Polskie Centrum Badań i Certyfikacji od 1998 roku. Daje gwarancję, że dany wyrób nie powoduje negatywnych skutków dla środowiska oraz spełnia ustalone kryteria związane z ochroną zdrowia, środowiska i ekonomicznego wykorzystania zasobów naturalnych w trakcie całego życia wyrobu.

Demeter – niemieckie stowarzyszenie producentów ekologicznych działające od 1924 roku. Jako pierwsze ustaliło wymagania dotyczące procesu produkcji żywności, a później także kosmetyków naturalnych. Demeter to znak firmowy dla produktów pochodzących z upraw biologiczno-dynamicznych. Organizacja wymaga, by podczas uprawy i produkcji zrezygnowano z syntetycznych nawozów i chemicznych środków ochrony roślin oraz sztucznych dodatków w przetwórstwie, a dodatkowo wymaga, by dbać o przyszłość ziemi.

Kosmetyki nie testowane na zwierzętach – Tierversuchsfreie Kosmetik (IHTK) (Międzynarodowy związek producentów przeciwko stosowania testów na zwierzętach w kosmetyce). Certyfikat ten oznacza, że od fazy projektowej poprzez produkcję, do gotowego produktu nie będą wykonywane żadne testy na zwierzętach także dotyczące surowców, a także nie zostały użyte surowce, których zdobycie związane było z męczeniem zwierząt bądź ich uśmierceniem (np. olej z norki, olej z żółwia). Wyjątek stanowią takie substancje pochodzące od żywych zwierząt jak: wosk pszczeli, miód, mleko, lanolina. Znakiem IHTK jest “Zajączek z ochraniającą go dłonią”.

Kosmetyki naturalne często są dość drogie, ponieważ wysokie są koszty przeprowadzanych badań, użytych surowców, zastosowania zaawansowanych technologii oraz uzyskania certyfikatów potwierdzających wysoką jakość. Kosmetyk nie posiadający informacji o żadnym certyfikacie na koncie może spełniać wymogi kremu ekologicznego, jeśli producent stosuje się do wytycznych określonych w standardach. Odpowiedni certyfikat jednak ten fakt dokumentuje, w przeciwnym wypadku konsument nie ma możliwości sprawdzenia w jaki sposób dany kosmetyk powstawał i czy jego składniki rzeczywiście są naturalne.

Nieco innym elementem świadczącym, który może świadczyć o tym, czy kosmetyk jest dobry, są nagrody jakie zdobył. Różnorodnych nagród przyznawanych kosmetykom tylko w Polsce jest naprawdę sporo np. magazyn „Kosmetyki” przyznaje nagrody Qltowy Kosmetyk, a „Wiadomości kosmetyczne” Perły Rynku Kosmetycznego. Wiele innych pism kobiecych również ma swoje własne odznaczenia dla najlepszych produktów np. „Pani” (Złoty Nos Pani), „Twój Styl” (Doskonałość Roku), „Uroda” (Najlepsze dla Urody Beauty Expert), „Świat Kobiety” (Superprodukt), „Dobre Rady” (Hit Kosmetyczny), „Cosmopolitan” (Prix de Beaute), czy „InStyle” (Best Beauty Buys). Często o przyznanych nagrodach decydują same konsumentki, które miały okazję przetestować dany kosmetyk i potwierdzają jego skuteczne działanie.

Na koniec jeszcze jedna uwaga – kosmetyki należy kupować tylko w sprawdzonych miejscach, aby uniknąć zakupu podróbek. Co roku celnicy zatrzymują na granicach tysiące podrobionych kosmetyków, a nie wiadomo jaka ich ilość trafia do sprzedaży. Nie warto łudzić się, że perfumy czy tusz do rzęs znanej firmy kupione na internetowej aukcji za mniej niż połowę ceny, jaką zapłacilibyśmy w drogerii, będzie najwyższej jakości. Najprawdopodobniej niestety będzie to podróbka, której jakość może pozostawiać wiele do życzenia. Stosowanie tego rodzaju kosmetyków jest szczególnie niebezpieczne, ponieważ wytwarzane w ten sposób produkty nie podlegają żadnej kontroli. Badania wykazały, że kosmetyki pochodzące z niepewnych źródeł często zawierały niedozwolone dawki metali ciężkich, a także niebezpieczne dla ludzkiego zdrowia bakterie. Nigdy nie warto zatem w ten sposób oszczędzać.

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>